Menu

wino jest kobietą

Wino, kobieta i śmiech

Oskar Wilde i kiecka w kolorze Kaukazu

czerwonyberberys

Powiedzcie mi Duszki co to jest, że człowieka zawsze ciągnie do półki z winem z Francji, Włoch, no dobra... czasem Nowy Świat?

A przecież Gruzja jest najstarszym regionem winiarskim świata. Matką rodzicielką, Matuzalemką winorośli. Gdy Grecy tracili dziewictwo w Dionizjach, a Rzymianie doprowadzali gangbangi do rangi mistrzostw świata na Bachanaliach, Gruzini spokojnie, znudzeni, żuli źbło trawy i kiwając głowami mędrców mówili: oj ta dzisiejsza młodzież.

I niby to wiem, ale sama gruzińskiego bym nie nabyła. Ale dostałam i to dwa. I dziś postanowiłam otworzyć. Zaczęłam od teoretycznie lepszego (błąd) Mukuzani - uznawane za najlepsze wino wytrawne z winogron Saperavi w Kachetii. Dojrzewa przez 3 lata w dębowych beczkach. I to czuć.

Mocno taninowe (plamy nie tylko na twarzy, ale też na ramionach). Jakoś bez bukietu. Bardzo dużo aronii, pestki wiśni, oczywiście skóra i wanilia.

Wino ma piękny kolor. Najmodniejszy tej jesieni. Ale z tym winem jest trochę tak, jak z Kim Kardashian. Oczekiwałoby się ikony popkultury, a dostaje się maszkarona z wielkim zadem. 

I tak sobie klamrą zamknę moim ulubionym Oskarem: Doświadczenie to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. 

I teraz kombinuję, czy warto otworzyć kiedyś to drugie?

Cena ok 50 zł

12208440_1054802307893855_3977976657787291299_n

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • daria_nowak

    DĄB + bukiet. Bez bukietu nie działa. Czyli postoję;)

  • marga77

    oczywiście, że otworzyć, co by nowy wpis był ;)))

  • czerwonyberberys

    Daria - spokojnie postój

    Marga - będzie, będzie. O czymś smacznym ;)

© wino jest kobietą
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci